Orlen Reklama Top

Kilka dni temu bawiliśmy się na adrzejkowych przyjęciach. W dniu imienin Andrzeja. Jak łatwo zauważyć na samym dole felietonu, ja także byłem jednym z solenizantów. My Andrzejowie należymy wciąż jeszcze do dość dużej grupy imienników, bo jest nas obecnie w Polsce prawie 580 000. Więcej od nas jest tylko Piotrów i Krzysztofów. Wkrótce jednak znajdziemy się pod ochroną, bowiem nasze imię traci popularność.

Dodaj komentarz

Moje felietony bardzo rzadko są komentowane. Ten ostatni, na temat szczycieńskiego szpitala, doczekał się opinii jednego z czytelników. Ponieważ internetowy tekst zawiera sugestię odpowiedzi w następnym moim felietonie, chętnie spełnię tę prośbę i pozwolę sobie rozwinąć szpitalny temat na miarę mojej wiedzy. Ale najpierw zacytuję w całości tekst autora komentarza, który określił się, jako „taki sobie ze Szczytna”.

Dodaj komentarz

Niby w szpitalu jak w szpitalu, ale przecież bywa różnie. Miałem ostatnio okazję zdobyć pewne doświadczenie w tym względzie, bowiem około tygodnia spędziłem w pomieszczeniach oddziału wewnętrznego naszego szczycieńskiego szpitala. Przed laty było mi dane skorzystać z medycznych usług aż czterech tego rodzaju obiektów, ale w placówce szczycieńskiej znalazłem się po raz pierwszy. Odbyłem tam szereg specjalistycznych badań. Jako pacjent chodzący, zatem bez dodatkowego stresu wynikającego z bezsilności. Miałem dość dużo czasu, aby obserwować szpitalną codzienność.

Dodaj komentarz

W tym roku jakoś szczególnie silnie działa na mnie jesienny, sentymentalny nastrój. Wciąż jestem pod jego wpływem. Dawniej tak nie miałem, zatem jest to pewnie związane z moim wiekiem, który popularnie określany jest jako jesień życia. Przed tygodniem opisywałem jesienne smaki.

Dodaj komentarz

“Mimozami jesień się zaczyna...” - śpiewał Czesław Niemen swój utwór muzyczny. Skomponowany do wiersza Juliana Tuwima. Tymczasem to nieprawda. Mimoza nigdzie w Polsce nie występuje, a owo wymienione w tekście żółte kwiecie, to nawłoć. Nie da się tego pomylić, bowiem niezwykle delikatne listki mimozy zwijają się przy dotknięciu, tymczasem liście nawłoci ani trochę.

Dodaj komentarz

Za kilka dni, zgodnie ze świąteczną tradycją, odwiedzimy naszych zmarłych spoczywających na cmentarzu szczycieńskim, a także w nekropoliach innych miast. Cmentarz, to miejsce wspomnień.

Dodaj komentarz

Zmarł Janusz Kondratiuk. Młodszy brat Andrzeja. Obaj panowie byli filmowymi reżyserami. Andrzej zmarł trzy lata temu. Artyści z najwyższej półki! Niektóre z ich filmów określa się dzisiaj terminem kultowe. Być może nie wszyscy moi czytelnicy kojarzą sobie nazwisko obu twórców, ale z całą pewnością zapamiętali niektóre z ich filmów. Na przykład „Dziewczyny do wzięcia”, „Wniebowzięci”, czy „Hydrozagadka”. Zatem trochę wspomnień. Tych artystycznych i tych plotkarskich.

Dodaj komentarz

Ogólnie wiadomo, że podróże kształcą. To oczywiście oznacza, że poprzez podróżowanie człowiek dowiaduje się czegoś o świecie. Nieraz już pisałem o poznanych przeze mnie miejscach na ziemi, toteż dzisiaj, parafrazując popularne powiedzenie, napiszę o swoich doświadczeniach odnośnie podróżowania, jako takiego. Wszak samo przemieszczanie się z miejsca na miejsce, w towarzystwie przypadkowych współpasażerów, to także jest jakieś edukacyjne przeżycie.

Dodaj komentarz

Zmarł Jan Kobuszewski. W wieku 85 lat. Artysta, którego z całą pewnością znają wszyscy Polacy. Znają i wspominają.

Dodaj komentarz

Kampania wyborcza to straszny okres. Przynajmniej dla mnie, bowiem od polityki raczej stronię.

Dodaj komentarz

W czwartek 12 września, w Miejskim Domu Kultury odbył się wernisaż poplenerowej wystawy malarstwa. Wyeksponowane obrazy powstały podczas corocznego, artystycznego pleneru, który od lat, regularnie, przygotowuje Nadleśnictwo Spychowo.

Dodaj komentarz

Do kalendarzowej jesieni zostały jeszcze prawie dwa tygodnie, ale to prawdziwe, wakacyjne lato już się skończyło. Wprawdzie można jeszcze spotkać „niedobitki” tegorocznych turystów, ale są to najczęściej pojedyncze osoby. Rzadziej pary. Z reguły w wieku mocno dojrzałym. Bez dzieci. Na ratuszowej wieży, gdzie jeszcze przez kilka dni będę spędzał czas, mam doskonały przegląd wytrwałych wczasowiczów. Odkąd pogoda zmarniała i o plaży nie ma mowy, główną atrakcję stanowi podziwianie krajobrazu Mazur. A tenże najlepiej widać z okienek wieży.

Dodaj komentarz

Niedawno dowiedziałem się, że pierogi z gęsiną - danie podawane w szczycieńskiej restauracji „Niebieski zaułek” - otrzymało nagrodę w konkursie Smaki Regionów.

Dodaj komentarz

Kolejną niedzielę spędzam na ratuszowej wieży. Co ja tutaj robię opisałem w felietonie sprzed tygodnia. Zwłaszcza moje kontakty z turystami, którzy wspinają się na szczyt wieży, aby podziwiać przepiękną panoramę Szczytna. Co wynika z tych kontaktów? Oczywiście rozmawiamy.

Dodaj komentarz

Od trzech lat, podczas wakacyjnych miesięcy, kilka godzin dziennie spędzam na ratuszowej wieży.

Dodaj komentarz

Turystyczny sezon w Szczytnie niby jeszcze trwa, ale to już końcówka. Najważniejsze imprezy mamy za sobą. „Dni i Noce Szczytna”, „Jarmark Mazurski oraz „Święto Mazurskiego Kartoflaka”. W tutejszej prasie aż roi się od ocen owych świątecznych dni. Pozostawiłbym owe dziennikarskie oceny bez komentarza, gdybym nie zajrzał do Internetu.

Dodaj komentarz

W piątek 2 sierpnia odbył się w Szczytnie XI WIECZÓR JAZZOWY. Po raz drugi w sali widowiskowej MDK.

Dodaj komentarz

Do podjęcia dzisiejszego tematu sprowokowało mnie pytanie, jakie kilka dni temu zadał mi zaprzyjaźniony pracownik szczycieńskiego ratusza.

Dodaj komentarz

W Miejskim Domu Kultury można oglądać wystawę prac malarskich powstałych podczas pleneru zorganizowanego, po raz pierwszy, przez miasto Szczytno.

Dodaj komentarz

„Letnie granie”, to nazwa przyjęta dla cyklu imprez odbywających się każdego roku w Szczytnie, w okresie od 1 maja do pierwszych dni września.

Dodaj komentarz